Nałogi bywają różne, ja uwielbiam kupować tkaniny, kordonki, muliny itd., itp. Dziś pokazuję moje najnowsze nabytki. No i muszę przyznać się, że moja kuchnia przechodzi metamorfozę kolorystyczną. Zdjęcia wkrótce.
![]() |
Na zdjęciu nie widać ale tam są piękne seledynowe prążki. |
![]() |
A te , to już z myślą o świętach. |
Ale cuda :) Ciekawe co z nich powstanie?
OdpowiedzUsuńJuż niedługo uchylę rąbka tajemnicy. Troszkę to trwa bo szyję ręcznie, ale już za chwileczkę już za momencik... będzie pierwsza odsłona.
OdpowiedzUsuń