niedziela, 17 sierpnia 2014

Żółte róże czyli niespotykany spokój :)

   Najpierw była cisza i pustka, a potem...
                                                                    B  U   M  ! ! !

                    Wielki  Wybuch
Od tego momentu wszechświat zaczął się rozszerzać. Coraz szybciej i szybciej... Powstawały i znikały galaktyki i konstelacje, gwiazdy i planety... a wszystko to cały czas w wielkim pędzie przed siebie...

Jedna z galaktyk pokonywała ogromne dystanse pędząc w nieznanym kierunku... a razem z nią pędził Układ Słoneczny.

Słońce, które było jego pępkiem, wirowało w szalonym kołowrocie i jakby mu było tego mało, pędziło wraz ze swoją galaktyką i swoim wszechświatem...

Wokół wirującego i pędzącego Słońca, krążyły w niekończącym się biegu planety. Kręciły się wokół własnej osi, gnając wokół swej gwiazdy... a razem z nią pędziły wraz ze swoją galaktyką i swoim wszechświatem...

Na pozostającej w ciągłym ruchu, licząc od  Słońca trzeciej planecie, żyli ludzie. Będąc dziećmi gwiezdnego pyłu od urodzenia aż do śmierci, trwali w ciągłym ruchu. Wszyscy gdzieś pędzili, gnali w bezrozumnej potrzebie ciągłego ruchu... i tylko na małej wioseczce, w małym domku siedziała na swym ulubionym fotelu Zosieńka. Pochylała się nad różanym haftem i mówiła sama do siebie:

- Ja to kurna chyba jestem z innej bajki!  :)



 

W związku z tym, że w ogrodzie róż nie posiadam, choć bardzo je lubię, oto zdjęcia żółtego kwiecia pod postacią akuratnie dalii :)






42 komentarze:

  1. W ogrodzie róż nie posiadasz, ale za to będziesz je miała na obrazku...mogąc je podziwiać cały rok. Fajnie być z innej bajki;) Śliczny haft. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie z tego założenia wyszłam haftując te różyczki ;)))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  2. Piekny haft:) Roze sa bardzo wdzieczne do haftowania :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja właściwie dopiero odkrywam kwiaty w hafcie...i jestem zachwycona :))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  3. Przepiękny bukiecik wyhaftowałaś! A dalie darzę ogromnym sentymentem! To bardzo efektowne kwiaty!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róże powstały do kompletu z zasłonkami, które też są w żółte róże ;)
      Dalie u mnie w tym roku biedniutkie, dokuczyła im zimna wiosna na spółkę ze ślimakami...
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  4. Ta Zosieńka haftem przytrzymuje chwilę
    Uśmiecha się jak wróżka, zaklęta królewna
    Jej dom ocalony przed kosmicznym pyłem
    Tworzeniem prostego, magicznego piękna

    Jej róże wciąż kwitną - czas sie ich nie ima
    Jej serca wciąż biją - uczuciem odwiecznym
    Gdzieś obok przemija wiosna, lato, zima
    A Zosieńka splata z czułych marzeń bieżnik...


    Twórz, haftuj, pisz, bądź zawsze taka Zosiu - jak Twe promienne, pełne ciepła, zamyslenia i pasji róże!***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to ujęłaś. :)

      Usuń
    2. Kochana Olgo, zgadzam się z Mysią, pięknie to ujęłaś... wciąż jeszcze nie mogę uwierzyć, że zostałam bohaterką Twego wiersza! Jak to człowiek nigdy nie wie co go jeszcze w życiu czeka... Jestem pod ogromnym wrażeniem :)))
      Pozdrawiam gorąco! :))***

      Usuń
  5. Róże cudne! i dzięki znowu Zosiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za Twoje odwiedziny :))

      Usuń
  6. Przecudny różany hafcik!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się spodobał :))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  7. Jestem pod wrażeniem. Róże są pięknie wykonane. Fajna ta Twoja bajka.
    pozdrawiam
    lena
    P.S. Dalie też piękne (żeby im smutno nie było;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka tam bajka, to samo życie ;))) Ostatnio ciągnie mnie do haftowania kwiatów... jeszcze trochę i wyhaftuję sobie cały świat :))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  8. Hafcik przepiękny. Dalie śliczne, jak zresztą wszelakie kwiecie na tej planecie.
    Ja od pewnego czasu też już tak nie pędzę;- no bo ileż można !!
    I przypomniał mi się w związku z tym kawał:
    Zapytany robotnik budowlany: "czemu biega tam i z powrotem z pustymi taczkami" Odpowiada: taki mamy zapier...(czyt.tempo), że nie mam czasu załadować.
    Pozdrawiam gorąco Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawał świetny, faktycznie trzeba uważać żeby w tym pędzie życia nie przegapić :) Kwiecie wszelakie urodą powala, to fakt. I czasem nie wiadomo czy ładniejszy jest ten duży okazały czy maleńki i niepozorny...
      Pozdrawiam gorąco! ***

      Usuń
  9. Ja czasami też tak myślę, że trochę to nie tak ze mną... hihihi! ;)
    Nie ta bajka, ot co!
    Ja mam żółte róże w ogrodzie... Dalie też.
    Motyw haftu bardzo ciepły, przyjemny...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pstryknij fotkę tym swoim ogrodowym... i wspólnie będziemy miały komplet, Ty w ogrodzie ja na ścianie :))) A co do bajki, to ja z upływem lat coraz częściej mam takie wrażenie, że nijak tu nie pasuję ;))
      Ściskam ! ***

      Usuń
  10. Jest głęboki sens w tym, co piszesz. Pośpiech i związany z tym stres nas niszczy, a tu proszę obrazek w radosnym, słonecznym kolorze, aż miło popatrzeć, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coby ten pośpiech miał jeszcze jakiś głębszy cel... ale gdzie tam! Czasem warto zwolnić i rozejrzeć się a potem przysiąść i wyhaftować albo wyszydełkować to co się czuje... :)))
      Pozdrawiam gorąco! :)

      Usuń
  11. Roze-jak namalowane.
    Malgosiu, to dobrze wiedziec, ze ze jest jakis inny, obcy pasazer Nostromo:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihihihi! Bardzo lubię ten film, ale nie pomyślałam, że sama mogę robić za Obcego ;)))
      Toż one (róże) namalowane, jeno igłą zamiast pędzla :)))
      Ściskam! :)

      Usuń
    2. Ja już zwolniłam. I coraz bardziej zwalniam. Po kiego grzyba ten świat tak gna?
      Mam w ogrodzie żółte róże. Te Twoje są takie same, czyli śliczne:)

      Usuń
    3. Jaskółeczko dobrze robisz, ja wciąż jeszcze doskonalę tę umiejętność ;)
      Ja z ogrodowych już zrezygnowałam, nie mam do nich ręki... dlatego wyhaftowałam :)

      Usuń
  12. Розы великолепные. Оформление на высшем уровне.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Спасибо за добрые слова :)
      С уважением жарко!

      Usuń
  13. cudowne róże Zosieńko i znów odpoczęlam u ciebie - dziękuję bardzo - buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się spodobały :))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  14. Marii ma rację - bardzo u Ciebie odpoczynkowo...dobrego dnia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało to się w życiu człowiek nabiega... czasami trzeba odpocząć :) Cieszę się, że u mnie możecie znaleźć chwilę wytchnienia :)))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  15. U mnie dalie też obrodziły
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ledwo to nasze kwiecie złapało chwilę wytchnienia od zimnej wiosny, to już zagląda do nas wczesna jesień ( w każdym razie u mnie)...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. A wiesz, ze te kwiaty wyglądają prawie identycznie jak te, które haftuje teraz ?
    I masz rację- wyglądają jak róże :)
    Ale są piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Machnęłam zasłonki w żółte róże i niedługo potem natknęłam się na schemat i ramkę w odpowiednim kolorze... nie mogłam się oprzeć, by ich nie wyhaftować :) Widziałam Twoje róże i przyznaję się, że zafascynował mnie Twój haft. Zapowiada się na fascynujący :)

      Usuń
  17. Kocham roze! Twoje przypominaja mi lato i zolte roze, ktore kiedys mialam na dzialce! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiaty są piękne a róże szczególnie urodziwe :))
      Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  18. Maravilhosas flores!!!
    Parabéns pelas lindas postagens.

    Um abraço
    Rose

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrigado :) Eu estou contente que me seção metalográfico :)

      Usuń