niedziela, 16 maja 2021

A przy niedzieli do herbatki... :)

  Dziś zdjęcia wielkanocnego tortu a właściwie torciku,  bo był maleńki.  Nie dopieściłam go w szczegółach tak jak powinnam,  bo mój pion wewnętrzny czyli kręgosłup przechodził wtedy okres buntu ;))









piątek, 14 maja 2021

Roboty dachowe czyli zmiany w jesiennym domu


  Relacja z frontu prac  :)

Melduję, że  roboty dekarskie za mną.  Dach wyszyty, kominy gotowe.  Teraz przede mną ukończenie drzewostanu ; ) potem jeszcze do wyhaftowania zostanie ramka i backstiche. Tych ostatnich jest niedużo,  rower i trochę łodyg kwiatowych na dole.  Zaczynam przyśpieszać bowiem w głowie pojawił się pomysł na długi bieżnik-obrus na stół kuchenny a nie zaczynam nic nowego, póki nie skończę starego.  Wy też tak macie?  






wtorek, 11 maja 2021

Lawendowy bukiet czyli kwietne uszytki

  Dziękuję bardzo za dobre słowa pod poprzednim postem. Cieszy mnie bardzo,  że haft nie tylko mnie przypadł do gustu  :))

Dziś z archiwum czyli po trochu wyciągane z lochu  ;))

Oto bukiecik kwiatków w kolorze lawendowy. Kwiaty są nabite na patyczki do szaszłyków.  Zastosowałam takie rozwiązanie,  bo czasem zdejmuję je z patyczków i przypinam  szpilką do wianka. Szerokie liście zakrywają patyczki i tworzą bukiet.










Domek w hafcie krzyżykowym czyli co przybyło

  Dziś króciutko relacja z frontu pracy hafciarskiej  ;) czyli co przybyło... 

A i zapomniałabym Was poinformować o zmianach pogodowych!

Jak wiało tak wieje dalej wietrzysko, ale temperatura powietrza zdecydowanie podskoczyła.  Jest ciepło,  nareszcie!  :)





czwartek, 6 maja 2021

Pejzaż krzyżykowy czyli bardziej słonecznie :)

Z szuflady czyli po trochu wyciągane z lochu  ;)

Dziś miało być szyciowo,  ale dla równowagi po jesiennym hafcie,  który właśnie powstaje,  postanowiłam pokazać coś bardziej słonecznego  :) 

Haft jest z cyklu pejzażu wypływającego z ramki. Przyznaję się,  że jestem w tym cyklu zakochana po uszy ;) Domy tonące w naturalnym otoczeniu,  każdy inny i każdy piękny  na swój sposób. Uwielbiam je haftować,  choć  dobór kolorów  przyprawia mnie na zmianę - do płaczu bądź  rzucania pod nosem niezbyt cenzuralnym słownictwem.  Dlaczego?  Ano dlatego,  że w kluczu jest tylko nazwa koloru,  dostępu do oryginalnych nici nie mam,  więc radzę sobie jak mogę,  dobierając nici według mego widzimisię  ;)  Jak to Zosia Samosia  ;) 










środa, 5 maja 2021

Haft krzyżykowy czyli co jest na tamborku

  Lubię haftować zgodnie z porą roku,  ale tegoroczna wiosna jest tak zimna,  że haft jest jesienny. 

Wyszywa się bardzo przyjemnie,  może dlatego,  że bardzo lubię scenki z domami. Często śmieję się, że buduję dom igłą krzyżyk po krzyżyku :)







wtorek, 4 maja 2021

Szydełko czyli drobne listeczki

  Jak w tytule,  szydełkowa serwetka z drobnymi listeczkami.  Szału nie ma,  ale coś mnie w  tym wzorze urzekło... sama nie wiem co? 

Kwadracik robiony od środka w okrążeniach.  Może funkcjonować samodzielnie, ale można go łączyć uzyskując dużą serwetę, obrus,  bieżnik.  Co kto lubi,  co kto potrzebuje  :)